Uzależnienie od opioidów a alkohol

Problemy alkoholowe u osób uzależnionych od opioidów (opiatów)

Uzależnienie rzadko dotyczy tylko jednej substancji. U osób uzależnionych od opioidów (np. heroiny, morfiny, leków opioidowych) bardzo często pojawia się również problem z alkoholem. Alkohol bywa traktowany jako „łagodniejszy”, społecznie akceptowany zamiennik narkotyku, ale z perspektywy neurobiologii i psychologii uzależnień jest to mechanizm podtrzymujący chorobę, a nie rozwiązanie.

Jak działają substancje psychoaktywne na mózg?

Współczesna neurobiologia uzależnień pokazuje, że uzależnienie nie polega jedynie na „pobudzeniu neuroprzekaźników”, lecz na trwałych zmianach w systemach odpowiedzialnych za:

   – motywację i odczuwanie nagrody (układ dopaminowy),

   – regulację stresu i emocji (m.in. ciało migdałowate),

   – kontrolę impulsów i podejmowanie decyzji (kora przedczołowa).

Zarówno opioidy, jak i alkohol wpływają na te same obszary mózgu, choć w nieco inny sposób.

Opioidy silnie aktywują układ opioidowy i pośrednio zwiększają wydzielanie dopaminy, co wiąże się z intensywnym odczuwaniem ulgi, ciepła emocjonalnego i zmniejszeniem bólu psychicznego.

Alkohol działa wielokierunkowo:

   – nasila działanie układu GABA (działanie uspokajające),

   – hamuje układ glutaminergiczny (obniża napięcie i czujność),

   – pośrednio zwiększa aktywność dopaminową,

   – pobudza uwalnianie endogennych opioidów.

To właśnie dlatego alkohol może częściowo „wchodzić” w miejsce opioidów — daje rozluźnienie, ulgę emocjonalną i chwilowe obniżenie napięcia, choć w inny, mniej selektywny sposób.

Dlaczego alkohol jest szczególnie ryzykowny u osób uzależnionych od opioidów?

Dla osoby z historią uzależnienia od opioidów alkohol nie jest neutralną substancją. Może pełnić funkcję:

1️⃣ Substytutu narkotyku

Alkohol bywa używany jako sposób na:

   – radzenie sobie z napięciem,

   – tłumienie emocji,

   – ucieczkę od pustki, wstydu, lęku,

   – zastąpienie „haju” czymś społecznie akceptowanym.

To jednak nie jest zmiana mechanizmu — to zmiana substancji przy zachowaniu tego samego stylu regulowania emocji.

2️⃣ Wyzwalacza głodu narkotykowego

Alkohol:

   – obniża kontrolę impulsów,

   – aktywuje układ nagrody,

   – zmniejsza zdolność przewidywania konsekwencji.

U osób uzależnionych od opioidów może to zwiększać ryzyko nawrotu, ponieważ stan upojenia ułatwia powrót do dawnych schematów zachowania.

3️⃣ Drogi do kolejnego uzależnienia

Osoby uzależnione od opioidów mają te same mechanizmy psychologiczne uzależnienia (regulacja emocji przez substancję, unikanie trudnych stanów, impulsywność). W tej grupie ryzyko rozwinięcia uzależnienia od alkoholu jest szczególnie wysokie.

Dlaczego osoby po opioidach często nie widzą problemu z alkoholem?

To zjawisko jest bardzo częste klinicznie.

Szkody wynikające z używania opioidów są zazwyczaj bardziej dramatyczne i widoczne (prawo, zdrowie, relacje, degradacja funkcjonowania). Na tym tle picie alkoholu może wydawać się „niewielkim problemem”.

Dodatkowo:

   – alkohol jest społecznie akceptowany,

   – często obecny był w rodzinie pochodzenia,

   – łatwo go racjonalizować („to tylko piwo”, „wszyscy piją”).

W efekcie system zaprzeczania dotyczący alkoholu bywa u tych osób silniejszy niż wobec narkotyków.

Picie alkoholu w trakcie abstynencji od opioidów

Osoby, które przestały brać opioidy, ale piją alkohol, często nie zauważają, że:

   – nadal używają substancji do regulowania emocji,

   – nie uczą się nowych sposobów radzenia sobie ze stresem,

   – podtrzymują nałogowy model funkcjonowania.

Z perspektywy terapii uzależnień to nie jest pełne zdrowienie, lecz zmiana formy nałogu.

Alkohol a leczenie substytucyjne (np. metadon)

Leczenie substytucyjne opioidów (metadon, buprenorfina) jest obecnie uznaną, skuteczną metodą leczenia. Stabilizuje funkcjonowanie, zmniejsza ryzyko zgonu i pozwala odbudowywać życie.

Jednak u części pacjentów obserwuje się wzrost spożycia alkoholu w trakcie terapii. Może to wynikać z:

   – prób uzyskania euforii,

   – trudności w regulacji emocji,

   – braku wypracowanych umiejętności radzenia sobie ze stresem,

   – utrwalonych schematów uzależnieniowych.

Dlatego współczesne podejście podkreśla, że sama farmakoterapia nie wystarcza — kluczowa jest równoległa psychoterapia uzależnień i praca nad funkcjonowaniem emocjonalnym.

Różne drogi do podwójnego uzależnienia

W praktyce klinicznej spotyka się m.in.:

   – osoby najpierw uzależnione od opioidów, a później od alkoholu,

   – osoby najpierw uzależnione od alkoholu, a później od opioidów,

   – osoby używające wielu substancji od wczesnej młodości, u których rozwój psychospołeczny przebiegał w kontekście nałogu.

Te różnice mają znaczenie w terapii — niektórzy pacjenci mają doświadczenie dorosłego, trzeźwego życia, inni niemal całe funkcjonowanie budowali wokół substancji i wymagają długotrwałej pracy nad podstawowymi umiejętnościami emocjonalnymi i społecznymi.

Co jest sednem problemu?

Najważniejsze jest to, że uzależnienie nie dotyczy tylko konkretnej substancji. Dotyczy sposobu radzenia sobie z:

   – napięciem,

   – stresem,

   – samotnością,

   – wstydem,

   – pustką,

   – trudnymi emocjami.

Jeśli alkohol przejmuje rolę regulatora stanów wewnętrznych, mechanizm uzależnienia nadal działa — nawet jeśli opioidy zostały odstawione.

Terapia uzależnień: priorytety

   – rozpoznanie wszystkich używanych substancji (także alkoholu),

   – praca nad regulacją emocji bez środków psychoaktywnych,

   – budowanie nowych sposobów radzenia sobie ze stresem,

   – odbudowa relacji i poczucia sprawczości,

   – zrozumienie, że „zamiana” jednej substancji na drugą nie jest wyjściem z uzależnienia.

Kiedy warto poszukać pomocy

Jeśli zmagasz się z uzależnieniem od alkoholu, opioidów lub innych substancji psychoaktywnych, psychoterapia może być ważnym elementem zdrowienia. Praca nad mechanizmami uzależnienia i regulacją napięcia pomaga zmniejszyć ryzyko nawrotu.

W Ciechanowie, jako psycholog i terapeuta uzależnień, prowadzę terapię osób zmagających się z uzależnieniami oraz trudnościami emocjonalnymi.